Małe gospodarstwa na lokalnym rynku

Foto 6Na temat rozwoju lokalnych rynków rozmawiano dziś w Senacie RP podczas konferencji „Małe gospodarstwa rolne szansą rozwoju rynku lokalnego”, zorganizowanej przez Senacką Komisję Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W imieniu ministra rolnictwa Stanisława Kalemby w spotkaniu wziął udział podsekretarz stanu Tadeusz Nalewajk. Wiceminister zwrócił uwagę przede wszystkim na potrzebę uproszczenia systemu sprzedaży bezpośredniej produktów lokalnych wytwarzanych w małych gospodarstwach rolnych.

– Ostatni spis wykazał, że w Polsce funkcjonuje ponad 1 milion małych gospodarstw rolnych. Zatem jest to ogromny potencjał i duża szansa na produkcję zdrowej, nieprzetworzonej, wysokojakościowej żywności – powiedział wiceminister i dodał, że dotychczas istnieje możliwość prowadzenia sprzedaży produktów wytworzonych w danym gospodarstwie na zasadach tzw. MOL-i, czyli działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej. – Jednak kwestia sprzedaży bezpośredniej wymaga dalszych regulacji i wprowadzenia kolejnych udogodnień, zarówno dla rolników jak i konsumentów. Najważniejszą jednak sprawą jest dbałość o jakość, przestrzeganie norm i zapewnienie bezpieczeństwa żywności. Zakupy u dobrze znanych nam, lokalnych producentów-rolników dają taką możliwość – podkreślił Tadeusz Nalewajk.

Ponadto zasadniczą kwestią jest dostosowanie do prawodawstwa unijnego. Prawo żywnościowe Unii Europejskiej umożliwia prowadzenie sprzedaży żywności konsumentom końcowym przez rolników, w tym prowadzących małe gospodarstwa rolne. Prowadzenie tego rodzaju sprzedaży może odbywać się właśnie pod warunkiem spełnienia odpowiednich wymagań higienicznych i weterynaryjnych, tak aby wprowadzana na rynek żywność była bezpieczna dla zdrowia konsumentów. W przypadku rolników, którzy wprowadzają na rynek duże ilości żywności mają zastosowanie odpowiednie przepisy higieniczne Unii Europejskiej. W przypadku zaś rolników, którzy wprowadzają na rynek małe ilości żywności na ograniczonym obszarze kraju, mają zastosowanie przepisy higieniczne ustanowione przez władze danego państwa członkowskiego.

W Polsce, w kompetencjach ministra właściwego ds. rolnictwa leży opracowanie przepisów higienicznych odnoszących się do tematyki sprzedaży bezpośredniej, jedynie w odniesieniu do małych ilości produktów pochodzenia zwierzęcego. Nadzór nad tego rodzaju sprzedażą w zakresie bezpieczeństwa żywności sprawuje podległa Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi Inspekcja Weterynaryjna. Przepisy higieniczne odnoszące się do tematyki sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia roślinnego leżą zaś w kompetencjach ministra właściwego ds. zdrowia. W tym zakresie nadzór nad bezpieczeństwem żywności sprzedawanej przez rolników sprawuje Państwowa Inspekcja Sanitarna, podległa Ministrowi Zdrowia. Dlatego też, jak podkreślano w toku dyskusji, konieczna jest współpraca obu resortów w tym zakresie.

Wiceminister Nalewajk zapewnił również, że resort nadal będzie wspierać rolników w zakresie możliwości prowadzenia sprzedaży bezpośredniej.

Źródło; MR