„Dzień dzisiejszy i jutro działania osi 4 LEADER”

Wywiad z Panią Janiną Ewą Orzełowską członkiem Zarządu Woj. mazowieckiego, która nadzoruje pracę Departamentu Rolnictwa i Modernizacji Terenów Wiejskich.

Leader, w założeniu, ma mobilizować lokalną społeczność, integrować lokalne zasoby, zrzeszać aktywnych mieszkańców w Lokalnych Grupach Działania. Tymczasem procedura oceny „Małych Projektów” jest dość długa, a drobiazgowość weryfikacji bardzo często zniechęca przysłowiowego Kowalskiego do podejmowania realizacji tychże wniosków. Dotychczasowe doświadczenia jasno pokazały, że zmiany systemowe są konieczne, bowiem w wielu przypadkach teoria rozmija się z praktyką.

Renata Wołos: Czy samorząd województwa podejmuje działania pozwalające usprawnić wdrażanie wniosków na małe projekty? Jakie są to działania?

Janina Ewa Orzełowska: Prawda jest taka, że trzeba zacząć od początku i od tego , że LGD przyjmują małe projekty sprawdzając je tylko pod względem zgodności z Lokalną Strategią Rozwoju, a my jesteśmy zobowiązani jako instytucja akredytowana ,do tego aby sprawdzić wnioski pod względem wymogów unijnych. Wnioski, które trafiają do nas nie zawsze są odpowiednio przygotowane, bo one są sprawdzone tylko pod względem zgodności z lokalną strategią . My założyliśmy, że warto walczyć o każdy wniosek. Jeżeli widzimy, że wniosek jest nie do końca pełny, to prosimy o dodatkowe uzupełnienia tego wniosku i dlatego procedury oceny tak długo trwają. Prawda jest taka, że faktycznie czas od momentu złożenia wniosku do jego podpisania jest bardo długi. Podjęliśmy odpowiednie działania w tym kierunku, aby jakoś to usprawnić. Samorząd Województwa Mazowieckiego stara się, aby jak najwięcej osób skierować do weryfikacji małych projektów, ponieważ są to wnioski w których aplikuje się o niewielkie pieniądze, a należy je sprawdzić tak samo jak duże projekty, z dużym dofinansowaniem. Chcielibyśmy jednocześnie uniknąć takiej sytuacji, w której beneficjent otrzymał pieniądze, a w wyniku kontroli będzie musiał oddać uzyskane dofinansowanie.

RW: Czy jest Pani w stanie określić w jakim zakresie został wykorzystany budżet programu Leader przyznany Polsce na lata 2007-2013? Jak Pani ocenia stan wdrożenia osi 4 PROW (podejście Leader) właśnie w naszym województwie?

JEO: Szczerze powiedziawszy, jeżeli pyta mnie Pani prywatnie o zdanie, to cały czas twierdzę, że zbyt mało zostało wydane tych pieniędzy. Uważam , że Lokalne Grupy Działania są takimi grupami , które bardzo mocno aktywizują lokalną społeczność i przeprowadzają właściwą diagnozę , tego co jest potrzebne w danej miejscowości. Obserwując u siebie Samorząd Województwa , widzę , że idzie to coraz lepiej i coraz sprawniej. Mam nadzieje, że za chwilę będziemy się mogli pochwalić tym, że wydaliśmy wszystkie pieniądze.

RW: Czy nie obawia się Pani, że część (tych) pieniędzy nie zdążymy wykorzystać z powodu niezwykle sformalizowanej, bardzo pracochłonnej i nieżyciowej procedury?

JEO: Ja nie obawiam się , że te pieniądze nie zostaną wykorzystane , bo Lokalne Grupy Działania składają dużo wniosków. Może czasami się zdarzyć , że ze względu na długi okres weryfikacji ktoś zrezygnuje z realizacji projektu, ale myślę , że będą to sporadyczne przypadki. Procedury oceny są coraz sprawniejsze , więc mam nadzieję , że te pieniądze za chwilę będą wydane.

Wywiad przeprowadziła Renata Katarzyna Wołos skarbnik Stowarzyszenia LGD „Puszcza Kozienicka”.